Polska nie tylko na weekend

Rok 2020 zakpił z naszych podróżniczych marzeń. Nie ma jednak tego złego… dzięki lockdownowi poczyniłam dwa odkrycia- odkryłam Polskę i świetne książki o Polsce.

“Polska na weekend” pełna jest pomysłów na krótsze i dłuższe wypady po kraju. Z jednej strony mamy tu znane i lubiane punkty, które każdy powinien odwiedzić, a także totalnie odjechane i niesztampowe pomysły na zwiedzanie.

Kiedy książka wpadła mi w ręce, jako Poznanianka z miłości i wyboru, jako pierwsze sprawdziłam, co autor podsuwa do zwiedzania w stolicy Wielkopolski. Obawiałam się kolejnej nudnej trasy i przedstawienia mojego miasta jako zapchajdziury z Piastami w tle. Zdziwienie! Zamiast Katedry i Rynku, mamy moje ukochane Jeżyce, które kojarzą się najczęściej z Małgorzatą Musierowicz, a dzisiaj są ultramodną dzielnicą z artystycznym i kawiarnianym zacięciem. Kolejne zdziwienie! Nie ma Muzeum Archeologicznego za to są rewelacyjne- Blubry i Muzeum Rogala Marcińskiego! Do tego cała masa miejscówek, których sama nie znałam!

Eksperyment powtórzyłam z Krakowem, w którym mieszkałam przez pięć lat i tu także byłam pozytywnie zaskoczona! Przewodnik kieruje nas po rewelacyjnych, niesztampowych miejscach, które absolutnie warto odwiedzić!

Duże miasta to jedno, a “Polska na weekend” pokazuje także miasteczka, wsie i wiosunie. Okazuje się, że pod naszym poznańskim nosem mamy całą masę miejsc, o których istnieniu nie miałam pojęcia, a które są absolutnymi unikatami i ciekawostkami. Co ważne, wszystkie regiony mają opisane mapy, wskazówki dotyczące zwiedzania z dziećmi oraz tipy związane z dojazdem i ilością czasu, jaką warto przeznaczyć na zwiedzanie. To pra2wie 800 stron inspiracji na… lata zwiedzania!

Sprawdźcie sami! Książkę kupicie tutaj!

Comments are closed.