Najdziwniejsze pytania klientów w biurach podróży

  „Klient nasz pan” to podstawowa zasada handlu, obowiązująca także w turystyce. W biurze podróży zawodowo spełnia się marzenia i potrzeby. Często marzenia i potrzeby tak wygórowane i dziwaczne, że specjalista może poczuć się niczym organizator trasy koncertowej gwiazdy światowego…

Lasty za tysiąc

Mając w kieszeni kilkadziesiąt złotych nie wybieramy się do butiku Diora na zakupy. Zasada zdrowego rozsądku zdaje się jednak nie dotyczyć turystyki. Klient, który dysponuje gotówką pozwalającą na skromny pobyt nad Bałtykiem bardzo często chce lecieć na zagraniczne wakacje. Luksusowe…